Dziś niedziela , 23 listopada 2014 r.
 
zarabiaj pieniądze

Biskup Wilhelm Pluta - Pasterz Kościoła gorzowskiego

Wilhelm Pluta urodził się 9 stycznia 1910 r. w Kochłowicach koło Katowic w rodzinie Piotra i Agnieszki z domu Szewczyków jako trzecie z ich dziewięciorga dzieci . Jego ojciec pracował jako sztygar w kopalni Wirek. Udzielał się również społecznie.

Dobra znajomość języków polskiego i niemieckiego sprawiła, że często proszony był o pomoc w załatwianiu różnych spraw, pisaniu podań, wniosków czy pism urzędowych. W latach 1919 - 1921, gdy ważyły się losy Górnego Śląska w okresie powstań śląskich i plebiscytu, wygłaszał na wiecach patriotyczne przemówienia . Był człowiekiem bardzo religijnym. Tradycją domu było, że razem z dziećmi uczestniczył w niedzielnej sumie i zabierał je na odpusty do Świętochłowic w uroczystość świętych Piotra i Pawła, do Hajduk we Wniebowzięcie NMP, do Zgody na św. Józefa i do Wirku we wspomnienie św. Wawrzyńca. Matka Wilhelma, mimo nawału pracy związanej z funkcjonowaniem tak licznej rodziny, codziennie uczestniczyła we mszy św. w kościele parafialnym o godz. 630. Skrupulatnie przestrzegała praktyk religijnych wynikających z przynależności do grup apostolskich i modlitewnych. W każdą niedzielę wraz z dziećmi brała udział w popołudniowym nabożeństwie. Znajdowała też czas na lekturę książek o tematyce religijnej, prasy katolickiej i literatury polskiej .
Na życie religijne rodziny Plutów duży wpływ wywierali również pracujący w parafii św. Trójcy w Kochłowicach kapłani. Dzieciństwo młodego Wilhelma formowało się pod duchowym kierownictwem ks. Ludwika Tunkela, wieloletniego proboszcza - budowniczego, społecznika i bardzo gorliwego duszpasterza . Zwracał on uwagę na potrzebę systematycznego wychowywania młodych do małżeństwa i życia rodzinnego oraz na stałą formację małżonków. Kolejnym duszpasterzem, który wywarł wpływ na życie duchowe i powołanie do kapłaństwa młodego Wilhelma, był ks. Franciszek Szulc. Przez 34 lata był proboszczem kochłowickiej parafii i doczekał się konsekracji biskupiej swego wychowanka. Fascynował on miłością do kapłaństwa i silnie oddziaływał na młodych poprzez kierownictwo duchowe w konfesjonale .
Środowisko, w jakim wzrastał Wilhelm Pluta, sprzyjało jego duchowemu rozwojowi. W kwietniu 1920 r. Wilhelm przyjął pierwszą komunię świętą, a trzy lata później sakramentu bierzmowania udzielił mu kardynał Hlond .
Naukę rozpoczął 1 kwietnia 1916 r. w niemieckiej szkole ludowej w Turzo - Kolonii. Uczył się w niej do 28 czerwca 1923 r. Od 15 listopada 1922 r. do 1 maja 1923 r. przygotowywał się na kursie dokształcającym w Szkole III w Kochłowicach do nauki w gimnazjum. W r. 1922 otwarto w Katowicach pierwsze polskie gimnazja. Po zdaniu egzaminów został przyjęty od razu do drugiej klasy III Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Katowicach. Po roku nauki zdecydował się na przerobienie w czasie wakacji materiału klasy trzeciej i na początku kolejnego roku szkolnego zdał egzamin z materiału z tej klasy, otrzymując promocję do klasy czwartej . O wybitnych zdolnościach Wilhelma Pluty świadczy także przyznanie mu w ósmej klasie jednorazowego, ustanowionego w 1928 r., stypendium im. Karola Miarki . Egzamin dojrzałości złożył z wyróżnieniem 2 maja 1929 r. W czasie zdawania egzaminu maturalnego, ze względu na dobrze zaliczoną część pisemną, został zwolniony z ustnych części egzaminów maturalnych z języka polskiego, języka łacińskiego oraz matematyki.
Początki pobytu Wilhelma Pluty w seminarium zbiegły się z uroczystością otwarcia i poświęcenia nowo wybudowanego gmachu Seminarium Śląskiego w Krakowie. Lokalizacja seminarium umożliwiała studiowanie klerykom na Uniwersytecie Jagiellońskim u takich profesorów jak: ks. dr Konstanty Michalski CM , bp dr Michał Godlewski, ks. dr Roman Archutowski, ks. dr Antoni Bystrzonowski, ks. dr Eugeniusz Florkowski, ks. dr Józef Kaczmarczyk, ks. dr Jan Krzemieniecki, ks. dr Maciej Sieniatycki. Podobnie jak w gimnazjum - i tutaj pracowitość, systematyczność, sumienność i obowiązkowość owocowały doskonałymi wynikami w nauce .
Tonsurę otrzymał 20 grudnia 1931 r., święcenia niższe ostiariatu i lektoratu 12 marca 1932 r., egzorcystatu i akolitatu 27 listopada 1932 r., subdiakonatu 18 grudnia 1932 r. i diakonatu 1 kwietnia 1933 r. Wszystkich tych święceń udzielał biskup katowicki Stanisław Adamski.
Po pięciu latach studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim uzyskał - na podstawie pracy magisterskiej zatytułowanej: „Pojęcie <hokoma> Mądrość w Starym Testamencie w odniesieniu do Nowego Testamentu” - stopień magistra teologii. Na dyplomie magisterskim widnieje siedem ocen celujących, sześć bardzo dobrych i jedna dobra. Święcenia kapłańskie przyjął w katedrze katowickiej z rąk biskupa pomocniczego diecezji katowickiej Tefila Bromboszcza 24 czerwca 1934 r.
Po święceniach kapłańskich przez pięć lat pracował jako katecheta szkół średnich w Bielsku. Początkowo w charakterze kontraktowego nauczyciela w państwowym gimnazjum polskim oraz w szkole powszechnej, a od 4 maja 1938 r. jako stały nauczyciel państwowych szkół średnich ogólnokształcących w Bielsku. Biegła znajomość języków niemieckiego, francuskiego, łaciny i greki umożliwiała mu dostęp do najnowszych zdobyczy wiedzy. Oczytanie w światowej literaturze teologicznej pozwalało ks. Plucie na samodzielne opracowywanie tematów, dokonywanie syntez obejmujących wiele dziedzin wiedzy. Był często zapraszany przez funkcjonujące w latach trzydziestych Kółko Katechetyczne Diecezji Katowickiej, gdzie na szerszym forum mógł zaprezentować współczesne osiągnięcia pedagogiczne w katechezie. Zapraszany był również z wykładami teoretycznymi dotyczącymi metod pracy z dziećmi i młodzieżą podczas katechezy oraz z lekcjami pokazowymi na konferencje rejonowe kapłanów .
Po wkroczeniu wojsk niemieckich na Śląsk i zamknięciu gimnazjum w Bielsku, 8 września 1939 r. został wikariuszem współpracownikiem w swojej rodzinnej parafii w Kochłowicach. Po aresztowaniu proboszcza - ks. Szulca, ks. Pluta otrzymał nominację na wikariusza substytuta parafii Kochłowice cum iure administrationis in spiritualibus et temporalibus ad interium. Od 9 września 1940 r. przez blisko dwa lata pracował jako wikariusz, pod kierunkiem swego dawnego rektora ks. dra Stanisława Maślińskiego, w parafii św. Antoniego w Królewskiej Hucie, czyli w Chorzowie. W lipcu 1942 r. został skierowany jako administrator do parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Leszczynach Rybnickich. W trudnej pracy w wojennym czasie wykazał wielką gorliwość i roztropność duszpasterską. W maju 1945 r. został przeniesiony do parafii pw. św. Andrzeja w Wirku, gdzie po raz pierwszy pracował z wikariuszem. Dekretem z 19 października 1946 r. ks. Pluta został przeniesiony do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Koszęcinie. Od 21 lipca 1947 r. pełnił też funkcję spowiednika sióstr Matki Bożej Niepokalanej w Koszęcinie .
Pracując w duszpasterstwie, nie rozstawał się z pracą naukową. W 1947 r. na podstawie rozprawy pt. „Badania nad nauką 12 apostołów do roku 1939” uzyskał doktorat na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pismem z 10 marca 1948 r. mianowany został wizytatorem nauki religii dla szkół podstawowych i przedszkoli dekanatu lublinieckiego. 6 października 1948 r. został mianowany proboszczem parafii pw. św. Mikołaja w Lublińcu oraz dziekanem dekanatu lublinieckiego .
Dekretem z 10 września 1951 r. ks. Pluta otrzymał nominację na proboszcza parafii św. Józefa w Załężu. Biskup Adamski powierzył mu nie tylko administrowanie i duszpasterstwo w parafii, ale także zorganizowanie i prowadzenie Studium Pastoralnego dla Księży Neoprezbiterów. Cel tego studium określił biskup w dekrecie opublikowanym 14 sierpnia 1951 r. Według niego kapłani biorący w nim udział mieli: „(...) pogłębiać swoje życie wewnętrzne, uzupełniać studia teologiczne, dostosowując wiedzę teologiczną, którą już posiadają do współczesnych wymagań pracy duszpasterskiej, pomagać w parafiach, wyznaczonych przez Kurię Diecezjalną w granicach ściśle określonych” . Należał do grupy kapłanów, którzy byli wyznaczeni kolejno do przejmowania kierownictwa diecezją w razie uwięzienia biskupów katowickich. 19 kwietnia 1952 r. ks. Pluta wszedł w skład nowo powstałej Diecezjalnej Rady do Spraw Liturgicznych. W lutym 1955 r. mianowany został także członkiem Komisji Duszpasterskiej .
Mimo obowiązków związanych z prowadzeniem studium dla neoprezbiterów i stałych zajęć proboszcza parafii, ks. dr Wilhelm Pluta zaangażowany był również w prowadzenie wykładów dla kapłanów na konferencjach dekanalnych i rejonowych w diecezji i poza jej granicami, kursów przedmałżeńskich, wykładów dla inteligencji, dni skupienia dla katechetek. Brał również udział w organizowaniu Komisji Episkopatu Polski do Spraw Duszpasterstwa Rodzin, uczestniczył w wykładach dla duchowieństwa w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim .
Obok tych wszystkich zajęć znajdował jeszcze czas na pracę naukową . Jej walor musiał być duży, skoro Rada Wydziału Teologii KUL na posiedzeniu z 26 czerwca 1958 r. „(...) jednogłośnie uchwaliła powołać [ks. dra Wilhelma Plutę] na katedrę teologii pasterskiej ogólnej” .
Nie zdążył on jednak objąć wykładów z teologii pastoralnej w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. 4 lipca 1958 r. papież Pius XII mianował go, na prośbę Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, biskupem tytularnym w Leptis Magna i rządcą ordynariatu gorzowskiego .
Przed święceniami biskupimi, które przyjął z rąk Prymasa, przy współudziale biskupów: Bolesława Kominka, rządcy archidiecezji wrocławskiej i Herberta Bednorza z Katowic - odbył rekolekcje na Jasnej Górze, a w przeddzień święceń odwiedził sanktuarium Matki Boskiej w Piekarach Śląskich i sanktuarium Matki Boskiej w Rokitnie . Msza konsekracyjna odbyła się w niedzielę 7 września 1958 r. w gorzowskiej katedrze. W uroczystościach brali udział: abp Antoni Baraniak z Poznania, ks. inf. Bolesław Filipiak z Rzymu, ks. prał. Stanisław Maśliński z Katowic, ks. kan. Wincenty Urban z Wrocławia, przełożeni zakonni i licznie zebrani kapłani diecezji katowickiej i ordynariatu gorzowskiego .
Będąc biskupem Kościoła gorzowskiego , zaangażowany był nie tylko w posługę w Kościele lokalnym w Polsce, ale również w Kościele powszechnym. W 1964 r. brał udział w obradach II Soboru Watykańskiego, gdzie zabrał głos jako „Episcopus Ordinarius Gorzoviensis In Polonia” . Przez Konferencję Episkopatu Polski, w 1980 r., został wybrany delegatem na VI Sesję Synodu Biskupów w Rzymie, poświęconą zadaniom rodziny w Kościele i w świecie. Ta tematyka była biskupowi niezmiernie bliska, o czym świadczy bardzo aktywne uczestniczenie we wspomnianym synodzie i obszerne opracowanie na temat duszpasterstwa rodzin, będące syntezą nauczania bpa Pluty w tej materii, opublikowane w drugim tomie książki „W trosce o życie wewnętrzne o dojrzałość ludzko - chrześcijańską osób w służbie apostolskiej i duszpasterskiej Kościoła św.”
Aktywnie brał udział w pracach Konferencji Episkopatu Polski. W latach 1965 - 1970 pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Duszpasterstwa Rodzin przy Konferencji Episkopatu Polski . Po upływie pięcioletniej kadencji zrezygnował z przewodniczenia komisji, pozostał jednak nadal jej członkiem. Przez jedną kadencję, w latach 1975 - 1980, był także członkiem Komisji Episkopatu ds. Duchowieństwa. Składało się na nią pięć referatów. Bp Pluta wybrany został przewodniczącym Referatu Zagadnień Problemowych. Przygotowywał również i wygłaszał wykłady na zjazdach i kursach duszpasterskich, różnych sympozjach, prowadził rekolekcje dla kapłanów i alumnów seminariów duchownych w wielu diecezjach w kraju, a także kilkakrotnie dla księży studentów w Rzymie .
Jako biskup na Ziemi Lubuskiej oraz Pomorzu Zachodnim i Północnym wiele uwagi poświęcił głoszeniu Ewangelii. Czynił to podczas wizytacji pasterskich, udzielania sakramentu bierzmowania i różnych innych uroczystości, w czasie których pełnił swą pasterską posługę . Znajomość realiów życia na podstawie długoletniej pracy duszpasterskiej, a w nowej diecezji także rozmów z wiernymi i kapłanami sprawiały, że głoszonym słowem i metodą jego przygotowania trafiał do słuchaczy . Misję nauczania bp Pluta realizował również poprzez pisanie listów pasterskich, odezw, pism do kapłanów, wiernych czy poszczególnych parafii, opracowywanie materiałów duszpasterskich, a także publikacje książkowe oraz artykuły naukowe i duszpasterskie. Przebija w nich troska o wyjaśnienie istoty świętości chrześcijanina. Wiele z nich dotyczy konkretnych grup wierzących i ich duchowych potrzeb. Ilość i różnorodność pomocy duszpasterskich, różnych opracowań wydawanych w maszynopisie pokazuje także, jak bardzo był zatroskany o właściwy poziom i owoce duszpasterstwa .
Ta troska przewijała się od samego początku jego biskupiej służby. W swoim pierwszym liście pasterskim bp Pluta nakreślił wizję swojej posługi. Napisał w nim: „Chcemy, aby wszystkie dzieci Boże Ziemi Gorzowskiej żyły w stanie łaski uświęcającej, małżonkowie zaś w sakramentalnym związku zaślubin małżeńskich, czerpiąc z niego łaski stanu, nieodzowne do świętości życia w małżeństwie i rodzinie.” Kościół parafialny był w jego nauczaniu podstawą życia Bożego dla Kościoła domowego, a Kościół domowy, przez sakramentalny związek małżeński, podstawą uświęcania codzienności. Możliwość pogłębienia życia religijnego dostrzegał we wspólnocie parafialnej nastawionej na przeżywanie Boga przez życie rodzinne.
Fundament realizacji tego celu widział w rozmodleniu duchowieństwa i wiernych. Stąd też list pasterski na temat świętowania niedzieli, której centrum winna być msza św. oraz umiejętność świętowania w rodzinie . Dla ujednolicenia i usprawnienia oddawania czci Najświętszemu Sakramentowi poza mszą św. wydał „Dekret w sprawie kultu Przenajświętszego Sakramentu” . Zawarł w nim przepisy dotyczące adoracji, procesji teoforycznych, ołtarza i naczyń liturgicznych, tabernakulum, dni, w których można urządzać wystawienie, 40-godzinnego nabożeństwa. Wiele miejsca w swej posłudze poświęcał pogłębianiu tajemnicy sakramentów świętych i ich mocy uświęcającej. Brał czynny udział w opracowaniu praktycznego podręcznika dla duszpasterzy związanego z owocnym posługiwaniem kapłańskim darem uświęcania. Posoborowa odnowa liturgii zaowocowała opracowaniami dla duszpasterzy, mającymi pomóc im we wprowadzaniu w życie myśli soborowej . Troska o liturgię skłoniła bpa Plutę do powołania 29 września 1965 r. Diecezjalnej Komisji Liturgicznej, Diecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej i Diecezjalnej Komisji Sztuki Kościelnej . Ponadto po powstaniu w 1972 r. diecezji gorzowskiej powołał jeszcze Radę Duszpasterską, Diecezjalną Komisję ds. Sztuki Kościelnej, Diecezjalną Komisję ds. Muzyki Kościelnej i Organistów, Diecezjalną Komisję Liturgiczną i Radę Wzajemnej Pomocy Kapłańskiej .
Pobożność ludową chciał bp Pluta uczynić bazą dla formacji szerokiej elity świeckich, prowadzonej w grupach modlitewnych i zespołach parafialnych. Służyć temu miało opracowanie prze niego „Vademecum współpracy Ludu Bożego i duszpasterza”. Podręcznik ten, wydaje się niemający w literaturze pastoralnej w Polsce w owych czasach odpowiednika, zawiera teoretyczne i praktyczne zasady i sposoby prowadzenia zespołów apostolskich we wspólnocie parafialnej .
Przyglądając się pracy duszpasterskiej bpa Pluty, zauważa się pewien uniwersalizm. Właściwie nie ma problemu ludzkiej rzeczywistości, który by się nie znalazł w spektrum zatroskania duszpasterskiego biskupa – zarówno w słowie mówionym jak pisanym. Są jednak zagadnienia wysuwające się na pierwsze miejsce - czy to z samych założeń właściwie prowadzonego duszpasterstwa, czy to ze względu na sytuację zagrożenia wiary w określonej dziedzinie życia, czy w grupie osób. Z założeń poprawnego duszpasterzowania gorzowski biskup akcent kładł na duszpasterstwo duszpasterzy i duszpasterstwo małżeństw i rodziny .
Biskup konsekwentnie zwracał uwagę na formację duchową, intelektualną i pastoralną kapłanów, alumnów przygotowujących się do kapłaństwa, ale także na ich warunki bytowe. „Serce diecezji”, którym dla biskupa było seminarium duchowne, stanowiło magna pars jego pracy pasterskiej. Dokonał gruntownej renowacji jego gmachu. Systematycznie brał udział w comiesięcznych dniach skupienia, wygłaszając w czasie ich trwania jedną lub dwie konferencje. Podczas każdych rekolekcji przed święceniami wygłaszał przynajmniej trzy konferencje dotyczące formacji do kapłańskiego celibatu. Był obecny na konferencjach księży profesorów w seminarium. Wykazywał ogromne zaangażowanie w sprawę powołań kapłańskich. Z jego inicjatywy powstał Ośrodek Powołań przy kurii biskupiej i Seminaryjny Zespół Powołaniowy .
Obok troski o właściwy rozwój przygotowujących się do kapłaństwa dbał również o dalszą formację duchową, teologiczną i pastoralną kapłanów już wyświęconych. Prezbiterium Kościoła gorzowskiego stanowiło swoistą mozaikę jeśli chodzi o miejsce pochodzenia kapłanów. Związane z tym było specyficzne dla tego Kościoła lokalnego zadanie integracji duchowieństwa . Bp Pluta kładł duży nacisk na życie duchowe i zaangażowanie duszpasterskie kapłanów. Czynił to poprzez konferencje ascetyczne i wykłady teologiczno - duszpasterskie wygłaszane przy okazji kursów duszpasterskich, konferencji rejonowych , sesji księży dziekanów, narad referentów kurii biskupiej, sesji księży rekolekcjonistów, spotkań z młodymi księżmi proboszczami, spotkań kolędowych w dekanatach czy innych. Starał się też udostępniać im przygotowane opracowania służące pogłębieniu ich życia duchowego. Jego książka „W trosce o życie wewnętrzne. Powiązanie z teologią” to doskonały przykład podręcznika duchowości kapłańskiej . Obok formacji duchowej dbał też o formację intelektualną kapłanów i o umożliwienie im zdobywania stopni naukowych. W latach 1970 - 1972 profesorowie z KUL-u prowadzili w Gorzowie Wlkp. wykłady dla księży . Starał się unormować zasady utrzymania księży i ich wypoczynku . Nie zapominał również o księżach emerytach, chorych. Odwiedzał ich, starał się dla nich o stypendia mszalne .
W podobny sposób troszczył się o siostry zakonne. Czuł się odpowiedzialny za warunki ich życia i pracy. Dbał o ich życie duchowe, wygłaszając dla nich często konferencje na spotkaniach diecezjalnych czy rejonowych .
Obok życia duchowego i duszpasterskiego zaangażowania kapłanów, bp Pluta największy akcent w swej pasterskiej pracy kładł na rodzinę. Wiele uwagi poświęcał oparciu rodziny na mocy Chrystusa, łasce sakramentu małżeństwa i życiu modlitwy. Duszpasterską troską starał się objąć wszystkie etapy przygotowania do życia w rodzinie, takie jak przygotowanie do małżeństwa dalsze, bliższe i bezpośrednie, ewangelizację małżonków związaną z udzielanymi ich dzieciom sakramentami oraz duszpasterstwo grup i zespołów rodzinnych . W diecezji zorganizował szkolenie doradczyń zaangażowanych w poradnictwo parafialne .
Bpa Plutę charakteryzowała pobożność maryjna oraz przywiązanie do nabożeństwa ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, praktykowanego przez stowarzyszenie kapłańskie Unia Apostolska Kleru, do którego od pierwszego roku kapłaństwa należał i nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego . Przedstawiane przez niego idee stowarzyszenia spotykały się wśród seminarzystów i kapłanów ze sporym zainteresowaniem. Zaowocowało to rozwojem Unii Apostolskiej Kleru w diecezji gorzowskiej .
Bp Pluta sposobu działania szukał w lekturze, obserwacji człowieka i - co podkreślają osoby, które z nim współpracowały - w żarliwym i wielogodzinnym trwaniu na modlitwie . Swym życiem dał przykład tego, jak można powiązać działania duszpasterskie z osobistym życiem duchowym i naukowym. Do życia modlitwy w swej posłudze w diecezji formował wiernych. Ku temu prowadziło przygotowywanie grupy kapłanów rekolekcjonistów, którzy mieli prowadzić tzw. rekolekcje modlitewne, systematycznie odbywające się rekolekcje parafialne w adwencie i wielkim poście, promowanie rekolekcji zamkniętych dla młodzieży i dorosłych. Kiedy władze państwowe 27 sierpnia 1963 r. zamknęły dom rekolekcyjny w Rokitnie, biskup szukał sposobu otwarcia tam kolejnego takiego miejsca formacji . Zabiegał o to, by w parafiach co 10 lat odbywały się misje parafialne. Duszpasterstwo stanowe stopniowo uzupełniane było o duszpasterstwa rolników, robotników, pielęgniarek i farmaceutów, lekarzy, nauczycieli .
Na czas kierowania Kościołem gorzowskim przez bpa Plutę przypadło przeprowadzenie programu Wielkiej Nowenny przed 1000-leciem Chrztu Polski, peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej .
Swoistym aktualizowaniem programu duszpasterskiego do warunków diecezji gorzowskiej były wydawane przez bpa Plutę „Rozporządzenia duszpasterskie” oznaczane literą „L” .
Mimo trudnych warunków upowszechniono naukę religii na wszystkich poziomach nauczania. Konsekracja katedry w Gorzowie Wlkp., która miała miejsce 9 listopada 1962 r., włączenie tego faktu do brewiarza odmawianego według zatwierdzonego przez Stolicę Apostolską kalendarza diecezjalnego, zwiększenie godności papieskich nadawanych kapłanom ordynariatu - to jedne z wielu działań świadczących o postępującej stabilizacji życia Kościoła na Ziemi Lubuskiej i Pomorzu Zachodnim i Północnym .
Do momentu objęcia przez bpa Wilhelma Plutę rządów ordynariatem gorzowskim, praca w nim ukierunkowana była głównie na organizowanie struktur niezbędnych dla właściwego funkcjonowania Kościoła na tych ziemiach. Ich stan pozwolił już biskupowi skupić się bardziej w pracy duszpasterskiej na życiu wewnętrznym. W swej posłudze Kościołowi gorzowskiemu bp Pluta systematycznie dążył do pogłębienia życia duchowego księży i wiernych. Jako rządca ordynariatu gorzowskiego, a od 22 maja 1967 r. administrator apostolski z pełnymi prawami biskupa rezydencjalnego w Administracji Apostolskiej Gorzowskiej „ad nutum Sanctae Sedis” i wreszcie pełnoprawny biskup diecezjalny nowo erygowanej 28 czerwca 1972 r. diecezji gorzowskiej - był moderatorem życia wewnętrznego wiernych Kościoła gorzowskiego i inicjatorem poczynań duszpasterskich .
Bp Wilhelm Pluta zginął w wypadku samochodowym 22 stycznia 1986 r. Mszy św. żałobnej w gorzowskiej katedrze przewodniczył kard. Henryk Gulbinowicz, a kazanie wygłosił kard. Józef Glemp - Prymas Polski. W uroczystościach pogrzebowych brało udział 3 kardynałów, 2 arcybiskupów, 25 biskupów diecezji polskich i niemieckich oraz delegacje czterech kapituł, przedstawiciele uczelni katolickich, wyżsi przełożeni zakonów męskich i żeńskich, przedstawiciele władz i ok. 60 tys. wiernych . Ciało biskupa zostało złożone w kruchcie gorzowskiej katedry. Na jego nagrobku umieszczone zostały słowa bpa Pluty z listu pasterskiego o rodzinie: „Człowiek w człowieku umiera, gdy go zło czynione nie boli, a dobro nie raduje”. Słowa te trafnie określają podejście do życia i pasterskiej posługi bpa Pluty. Papież Jan Paweł II, który w 1997 r. modlił się przy jego grobie, napisał o nim: „Był człowiekiem, pełnym tego ducha, którego Chrystus dał Apostołom, oddanym modlitwie, medytacji i studium. To też było dla Niego źródłem natchnienia i niezwykłej gorliwości w pełnieniu posługi wobec powierzonego mu Ludu Bożego.”
Specyfika Kościoła na Ziemiach Zachodnich i Północnych, któremu służył przez ponad dwadzieścia siedem lat bp Wilhelm Pluta i odnowa Kościoła związana z Vaticanum secundum, stanowiły historyczno - pastoralne tło jego działalności. Wraz z przyjściem na teren Kościoła gorzowskiego przyniósł on ze sobą bogactwo doświadczeń osobistych. Analizując dostępne materiały związane z pełnionymi przez niego funkcjami prefekta, wikariusza, proboszcza, rektora i biskupa - można dostrzec pełne oddanie się powierzonym zadaniom. Cecha ta bez wątpienia posiada też wymiar teandryczny. Odniesienie do Boga, będącego niejako pierwszym Weryfikatorem poczynań biskupa, jest niepodważalne. Wszystkie poczynania duszpasterskie, które inicjował, najpierw z wielką wiarą omadlał . Największą jego troską duszpasterską było to, by kapłani, dzieci, młodzież oraz wszyscy diecezjanie żyli w łasce Bożej. Abp Jerzy Stroba stwierdził, że „(...) rzeczywistość Boża była dla niego bardziej realna niż to, co go otaczało. Z jego słów i postępowania wynikało bowiem, że o nią przede wszystkim chodzi, że wszystko musi nią być mierzone i do niej prowadzić.” Życie Boże w człowieku było dla niego wartością nadrzędną, a sacrum Boga i Jego zbawcza obecność w życiu i działaniu człowieka „pasją życia i pasterskiej posługi” .
Bp Adam Dyczkowski dekretem z 31 maja 2000 r. ustanowił postulatora procesu beatyfikacyjnego bpa Wilhelma Pluty. W sierpniu 2001 r. skierowana została do Kongregacji ds. Kanonizacji prośba o „nihil obstat” w sprawie rozpoczęcia w diecezji zielonogórsko - gorzowskiej kanonicznego badania heroiczności jego cnót. Już w listopadzie kongregacja pozytywnie odpowiedziała na prośbę bpa Dyczkowskiego. W przeddzień 21 rocznicy śmierci bpa Pluty, 21 stycznia 2002 r., rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny i odbyła się pierwsza sesja powołanego przez biskupa diecezjalnego Trybunału Beatyfikacyjnego . „Bogactwem swego ducha wycisnął tak mocne piętno w sercach i umysłach naszych kapłanów, osób konsekrowanych i katolików świeckich, że wdzięczni za te zasługi, pragniemy go wynieść na ołtarze, aby był dla nas wzorem” - mówił o bpie Wilhelmie Plucie bp Adam Dyczkowski, otwierając pierwszą sesję trybunału .
Bp Pluta wywarł znaczący wpływ na obecny kształt życia religijnego Kościoła na Ziemi Lubuskiej i Pomorzu Zachodnim i Północnym. W świadomości duszpasterzy i diecezjan zapisał się jako człowiek zatroskany o rozwój życia wewnętrznego. Intensywne życie modlitwy prowadzone przez lata pasterskiej posługi sprawiło, że w jego codzienności zauważalna była nadprzyrodzoność oraz nieprzeciętność .
W homilii wygłoszonej 22 stycznia 2001 r. podczas mszy św. z okazji 15 rocznicy śmierci bpa Wilhelma Pluty i poświęcenia upamiętniającego go pomnika - jego następca na stolicy biskupiej w Gorzowie Wlkp. - abp Józef Michalik powiedział: „Kościół w Polsce miał w historii wielu wybitnych biskupów. Biskup Wilhelm Pluta należy do najwybitniejszych. Mogę spokojnie powiedzieć, że niewielu takich pasterzy miała w naszych czasach Europa. Jego programy duszpasterskie, jego analizy i przemyślenia wybiegają w przyszłość, promieniują intuicją wiary i długo jeszcze będzie z nich się można uczyć duszpasterstwa nowoczesnego i skutecznego” . Życie pełne Boga, głębia nauczania i troska o człowieka stanowiły piękną symbiozę w życiu bpa Wilhelma Pluty. Z całą pewnością warte jest ono głębszego poznania.




Autor: ks. mgr lic. Mariusz Kołodziej (doktorant KUL)




















Odsłon: 2133
  
Projektowanie stron internetowych - Agencja Interaktywna szczecin